www.rzeczprawa.eco.pl

strona główna

 

Historia sporu

 

 

Ze względu na artykuł Gazety Wyborczej

(z dn. 11 lipca 2007r. wydanie internetowe),

który milczeniem pomija zasadniczy punkt interpelacji radnej K. Migacz,

czyli koncepcję umieszczenia zbiorów KTF w fabryce Schindlera,

zestawiamy ze sobą:

 

1. artykuł Gazety Wyborczej

2. i interpelację radnej K Migacz.

 

Zapraszamy także do zapoznania się z

OŚWIADCZENIEM

radnej K. Migacz z 1 lipca 2007r.,

które w przeciwieństwie do komentarza Gazety Wyborczej

Kompromis pod fabrycznym dachem - komentarz autorki”,

podaje argumenty przeciwne takiemu kompromisowi

(zgoda na umieszczenie Muzeum Sprawiedliwych obok muzeum sztuki współczesnej,

to podsycanie konfliktu pomiędzy wolnością sztuki a powagą miejsca,

to dolewanie oliwy do ognia, a nie żaden złoty środek)

 

 

ad 1. artykuł Gazety Wyborczej

z dn. 11 lipca 2007r. wydanie internetowe

Sonda internetowa na temat muzeum sztuki współczesnej wywołała burzę

Magdalena Kursa 2007-07-11, ostatnia aktualizacja 2007-07-11 21:42

Spór wokół sondy, w której internauci opowiedzieli się za sztuką współczesną w dawnej fabryce Schindlera. Według niektórych radnych plebiscyt zorganizowano na potrzeby prezydenta.

Sondę przeprowadził portal miejski Magiczny Kraków. Użytkownicy strony www.krakow.pl, głosując na temat przyszłości fabryki Schindlera, mieli do wyboru trzy odpowiedzi: ulokowanie tu Muzeum Sztuki Współczesnej, Muzeum Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i wreszcie obu muzeów. Pierwsze rozwiązanie poparło aż 48 proc. głosujących. 30 proc. opowiedziało się za oboma muzeami pod jednym dachem, a 21 proc. za Muzeum Sprawiedliwych.

To agitacja!


- Wokół przyszłości hal przy ul. Lipowej narosło w ostatnim czasie tak wiele kontrowersji, że postanowiliśmy spytać użytkowników Magicznego Krakowa, co według nich powinno się znaleźć w dawnej fabryce. To sprawa w pewnym sensie ogólnopolska, a z naszego portalu korzystają nie tylko krakowianie, ale wiele osób spoza Krakowa, które interesują się naszym miastem - tłumaczy pomysłodawca sondy Filip Szatanik, kierownik biura prasowego UMK.

Emocje wokół dawnej fabryki Schindlera są jednak tak duże, że wynik głosowania wzbudził gwałtowne reakcje u zwolenników Muzeum Sprawiedliwych. "Pańscy urzędnicy robią plebiscyt, któremu towarzyszy jednostronna agitacja! Takie plebiscyty robi się na Wschodzie, ale nie w cywilizacji zachodniej" - napisała w interpelacji do prezydenta Jacka Majchrowskiego radna Katarzyna Migacz z PO, która wraz radnymi PiS-u zaangażowała się w walkę mającą zablokować magistracki pomysł utworzenia na Zabłociu Muzeum Sztuki Współczesnej. Jej zdaniem sonda była nieuczciwa, bo obok pytań nie było podanych argumentów przemawiających za tym lub innym rozwiązaniem. Radna krytykuje też, że w artykule, który omawiał sondę, nie było przedstawienia racji zwolenników Muzeum Sprawiedliwych. Teraz żąda od prezydenta odpowiedzi na pytanie, kto skonstruował pytania do sondy i kto udzielił zgody na jej publikację.

To tylko sonda


- To była jedna z wielu sond, które organizujemy na naszej stronie i które później omawiamy. Staramy się reagować na wydarzenia w Krakowie i wykorzystujemy internet do komunikacji z krakowianami. Nie sądziliśmy, że akurat ta sonda wzbudzi takie emocje - odpowiada Szatanik. - W artykule o wynikach sondy pisaliśmy rzeczywiście o konkursie architektonicznym na Muzeum Sztuki Współczesnej, ale jesteśmy serwisem magistrackim, więc informujemy o tym, co się w urzędzie dzieje. Na temat Muzeum Sprawiedliwych w magistracie nie podjęto żadnych decyzji - dodaje Szatanik.


Przypomnijmy, że Jacek Majchrowski od lat jest orędownikiem Muzeum Sztuki Współczesnej na Zabłociu. Z dotacji ministra kultury wyremontowano już częściowo pofabryczne hale. Miasto rozstrzygnęło też konkurs na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną tej placówki. Tymczasem w radzie miasta dominują zwolennicy stworzenia tu Muzeum Sprawiedliwych (część radnych dopuszcza istnienie obu muzeów). Decyzję o lokalizacji poszczególnych muzeów radni odłożyli do jesieni.


Prezydent miasta zdecydował w zeszłym tygodniu o wynajęciu 320 m kw. powierzchni przy ul. Lipowej Muzeum Inżynierii Miejskiej na zorganizowanie tu czasowych magazynów i pracowni. W umowie zastrzeżono, że może być zerwana ze skutkiem natychmiastowym.


Kompromis pod fabrycznym dachem - komentarz autorki


Sztuka współczesna czy Muzeum Sprawiedliwych? Emocje wokół niewinnej sondy pokazują, jak wysokiego poziomu emocji sięgnęła ta dyskusja. W którymś momencie tego sporu trzeba jednak powiedzieć jasno: dalsze kontrowersje mogą doprowadzić do tego, że Kraków straci szansę na budowę któregoś z tych muzeów. A potrzebuje obu. Co więcej, nic nie stoi na przeszkodzie, by obie placówki, wyposażone w oddzielne wejścia, znalazły się pod jednym dachem. W przepastnych halach dawnej fabryki Schindlera jest jeszcze sporo przestrzeni na kilka innych przedsięwzięć. Zlokalizowane w jednym miejscu - na wzór istniejących w niejednym europejskim mieście "wysp muzeów" - przyciągną znacznie więcej zwiedzających niż każde z osobna. A Zabłociu - zaniedbanej dziś dzielnicy w centrum miasta - dadzą impuls do rozwoju. Krakowa nie stać na budowę od podstaw nowego budynku muzealnego. Powinni o tym pamiętać okupujący się na swoich pozycjach zwolennicy obu muzeów. Również ci "znawcy sztuki współczesnej", którzy komentując apel słynnego fotografika Ryszarda Horowitza o znalezienie na Zabłociu miejsca dla obu placówek, pytają: a kim jest ten Pan?

 

 

***

 

 

Ad. 2 Interpelacja radnej K. Migacz

 

Katarzyna Migacz

Radna Miasta Krakowa

 

 

 

Prezydent Miasta Krakowa

Szanowny Pan

Prof. dr hab. Jacek Majchrowski

 

 

Interpelacja

w sprawie sondażu dotyczącego rewitalizacji fabryki O. Schindlera

 

 

 

Szanowny panie Prezydencie

Od pewnego czasu w sposób bardzo zdecydowany protestuję przeciwko eliminowaniu tematu kolekcji KTF z debaty dotyczącej rewitalizacji fabryki Schindlera. Wspomnę tutaj jedynie o mojej ostatniej interpelacji do Pana Prezydenta z 4 lipca 2007r. Na jej wstępie wyjaśniając przed jakim wyborem dzisiaj stoimy, napisałam:

 

„Dwie koncepcje rewitalizacji fabryki O. Schindlera

 

Od dwóch lat (zobacz np. wniosek Komisji Kultury RMK z 22 września 2005r. BR-01.00631-10-14/2005) istnieją dwie koncepcje zagospodarowania terenów dawnej fabryki Schindlera:

 

1/ Muzeum Sprawiedliwych + zbiory Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego

2/ Muzeum Miejsca + muzeum sztuki współczesnej

 

 Jako radna Miasta Krakowa stojąc przed takim wyborem nie mam żadnych wątpliwości, że należy poprzeć koncepcję nr 1/. Wśród milionowych zbiorów KTF są liczne pamiątki po Polsce wielokulturowej. Turyści zwiedzając tereny Podgórza zastanawiają się, co oznaczają puste krzesła na placu Bohaterów Getta. Domyślają się, że wydarzyła się tu jakaś ludzka katastrofa i że po kimś zostały tylko puste miejsca. Fabryka Schindlera wzbogacona o zbiory KTF może stanowić wspaniałą okazję, by turyści mogli zobaczyć jak Polska wyglądała zanim opustoszały krzesła z placu Bohaterów Getta.

 Realizacja koncepcji nr 2/ oznacza zmarnowanie promocji jaką daje temu miejscu nagrodzony 7 Oskarami film „Lista Schindlera”. Władze Krakowa nie potrafią promować naszego Miasta. Nie rozumieją, że wersja nr 2/ czyli Muzeum Miejsca + muzeum sztuki współczesnej to rezygnacja z rozmachu jaki nam daje film Spielberga. Trudno reklamować Kraków zachęcając: przyjedźcie do fabryki Schindlera zobaczyć Muzeum Miejsca (nota bene niewielkie) i muzeum sztuki współczesnej (przynajmniej 3 razy większe). To nawet brzmi niesmacznie... i zakrawa na prowokację. (…)

Uważam, że fabryka Schindlera zasługuje na inną treść – treść, która nie będzie narażała wolności sztuki na konflikt z powagą miejsca. Umieszczenie zbiorów KTF w fabryce Schindlera umożliwi nam reklamę mniej prowokacyjną i bardziej skuteczną. Będziemy w sposób godny i kulturalny zapraszać: przyjedźcie do fabryki Schindlera, wczujcie się w atmosferę lat minionych, w atmosferę czasów w  których powstawał ten budynek i o których opowiada film Spielberga, zobaczcie Polskę wielokulturową która wówczas walczyła o przetrwanie, zobaczcie jak wyglądała przed wojną, obejrzyjcie pamiątki po tych, którzy POLSKĘ WIELOKULTUROWĄ tworzyli, fotografie… itd., itd.

Dziś  Pana urzędnicy, w tym przede wszystkim p. Janusz Sepioł i p. Stanisław Dziedzic starają się wyeliminować z debaty na temat planów rewitalizacji fabryki Schindlera jakąkolwiek wzmiankę o koncepcji 1/, czyli Muzeum Sprawiedliwych + zbiory Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Znajdują przy tym zrozumienie ogromnej większości radnych Miasta. Świadectwem zacierania problemu KTF był przebieg posiedzenia Komisji Kultury z dn. 28 czerwca 2007r. Mimo, że mój mąż Marcin (współtwórca  www.rzeczprawa.eco.pl - strony poświęconej w dużej części problemowi rewitalizacji fabryki Schindlera) kilkakrotnie informował zebranych o koncepcji nr 1/, to  Pełnomocnik Pana p. Janusz Sepioł, relacjonując przebieg posiedzenia Komisji w „Tematach dnia” (TVP 3, 2007-06-28) nie tylko, że nie wspomniał nic o KTF-ie ale posunął się nawet do stwierdzenia, że zbiory eksponatów ewentualnego Muzeum Sprawiedliwych nie będą tak wielkie żeby zagospodarować cały obszar. Stwierdzenie to byłoby słuszne jedynie przy założeniu, że Muzeum Sprawiedliwych nie będzie się opierało na milionowych zbiorach (nie tylko fotografii) KTF-u.”

 

Zdając sobie sprawę, że Pan Prezydent i pańscy urzędnicy, bardzo lekko podchodzicie do interpelacji radnych, pozwalam sobie wspomnieć, że temat zbiorów KTF-u i ich lokalizacji poruszyła ostatnia Komisja Kultury w dniu 5 lipca 2007r. We wniosku przyjętym bez głosu sprzeciwu, Komisja zwraca się do Prezydenta o niezwłoczne podjęcie działań mających na celu zapewnienie właściwych pomieszczeń dla zbiorów muzealnych KTF. Jednocześnie w tym samym wniosku Komisja Kultury przypomina Panu Prezydentowi, że sprawa zbiorów KTFu i ich lokalizacji została poruszona przez Komisję 22 września 2005r.

 

 

 

Szanowny Panie Prezydencie

Pozwalam sobie poinformować Pana, że 22 września 2005r. – prawie dwa lata temu - Komisja Kultury (znak pisma: BR-01.00631-10-14/2005) jednogłośnie (8,0,0) uchwaliła wniosek nr 63/2005, w którym czytamy:

 

„Komisja Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków RMK  uznając inicjatywę prof. Aleksandra Skotnickiego z Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego za bardzo cenną wnosi o podjęcie przez Prezydenta Miasta Krakowa i podległe mu służby, w tym także dyrektora Muzeum Historycznego, wszelkich niezbędnych działań na rzecz zrealizowania stałej ekspozycji historii żydów krakowskich w oparciu o zbiory stanowiące własność KTF.

Zdaniem Komisji ekspozycja, o której mowa, powinna być zlokalizowana w obiektach byłej fabryki Schindlera na Zabłociu.

Komisja oczekuje także, że w tej sprawie Prezydent Miasta skieruje do Rady Miasta Krakowa odpowiedni projekt uchwały do końca bieżącego roku tak, by przedsięwzięcie zostało objęte finansowaniem w przyszłorocznym budżecie Miasta”.

 

Pana odpowiedzią na wniosek Komisji Kultury było pismo OR-05.00631-220/2005 z 28 października 2005 r. (osobiście przez Pana podpisane), w którym czytamy:

„ W odpowiedzi na Wniosek Nr 63/2005 Komisji Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków RMK  z dnia 22 września 2005 r. w sprawie podjęcia działań mających na celu realizację stałej ekspozycji Żydów krakowskich w obiektach byłej fabryki Schindlera, uprzejmie informuję.

W bieżącym roku przeprowadzone zostały prace inwentaryzacyjne obiektów położonych na terenie dawnej fabryki Schindlera. Prowadzone prace remontowo-zabezpieczające (m.in. wymiana pokrycia dachów oraz zniszczonej konstrukcji dachowej i świetlików) finansowane są przez Ministerstwo Kultury i trwać będą do końca 2005r. Przygotowany został także projekt koncepcyjny tzw. muzeum miejsca. Przedłożona przez Komisję Kultury Promocji i Ochrony Zabytków Rady Miasta Krakowa koncepcja znacznie rozszerza swoim zakresem merytorycznym i potrzebami lokalowymi pierwotną wizję zagospodarowania obiektów fabryki.

Przygotowane zostało postępowanie przetargowe na wykonanie projektu, w oparciu o który będą w przyszłym roku zlecone prace remontowo-adaptacyjne. Środki na cele remontu budynku nr 1 przewidziane zostaną w projekcie przyszłorocznego budżetu, zgodnie z intencją Komisji wyrażoną we wniosku.

Na obecnym etapie prac przygotowywanie projektu uchwały Rady Miasta Krakowa jest przedwczesne, ponieważ dalsze działania na rzecz realizacji tej inicjatywy wymagać będą przeprowadzenia wielu dodatkowych konsultacji, a także dokonania wizji lokalnych obiektów.”

 

 

Szanowny Panie Prezydencie,

W interpelacji z 4 lipca 2007r. wskazując na błędy jakie popełniła Pana ADMINISTRACJA, prosiłam o podniesienie kultury debaty. Nie wiem dlaczego Pan i pańscy urzędnicy staracie się pominąć milczeniem fakt, że od dwóch lat istnieje koncepcja by w fabryce Schindlera zrobić miejsce na wystawę zbiorów KTF-u. Na początku mogłam przypuszczać, że być może Pańscy urzędnicy zapomnieli o wniosku z 22 września 2005r. i dlatego w debacie na temat zbiorów KTF i ich lokalizacji była cisza. Dziś jednak, po wielokrotnych przypomnieniach należy stwierdzić, że pomijanie tematu zbiorów KTFu, jest celowym działaniem Pana urzędników.

 

Szanowny Panie Prezydencie

Odpowiedzią na moje interpelacje (po raz pierwszy informowałam Pana o wniosku nr 63/2005 Komisji Kultury z dn. 22 września 2005r. 4 miesiące temu) i najnowsze stanowisko Komisji Kultury z 5 lipca 2007r., są:

(1) sondaż na temat rewitalizacji fabryki Schindlera połączony z

(2) jednostronną agitacją.

Obie  rzeczy - sondaż i jednostronną agitacją - znajdujemy na redagowanej przez Pański Urząd stronie internetowej www.krakow.pl. W dniach przeprowadzania sondy: 6,7, 8 i 9 lipca 2007 /9 lipca nastąpiły drobne korekty komunikatu w stylu „dziś (9 lipca br.)’; uaktualniona data komunikatu/ mogliśmy przeczytać na przywołanej stronie następujący komunikat:

 

„Internauci chcą sztuki współczesnej

 

Ponad 40 procent internautów biorących udział w specjalnej sondzie na stronie www.krakow.pl popiera pomysł utworzenia Muzeum Sztuki Współczesnej na terenach Fabryki Schindlera w Krakowie. Sondaż zostanie zakończony 9 lipca b.r.

Ponad 20 proc. internautów opowiada się za powstaniem na terenie Fabryki - Muzeum Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, zaś około 30 proc. uważa, że powinny tam funkcjonować obie te instytucje.

Przypomnijmy: Idea stworzenia Muzeum Sztuki Współczesnej na terenie dawnej Fabryki Schindlera wpisuje się w program rewitalizacji Zabłocia, który opracowany został zgodnie z przygotowanym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Programem został objęty cały obszar Zabłocia. W programie zawarto działania podzielone na sfery: przestrzenną, ekonomiczną i społeczną. W ramach działań związanych z zagospodarowaniem przestrzennym, uporządkowaniem struktury zabudowy wraz z ochroną wartości przyrodniczych i kulturowych wyznaczone zostały cztery cele operacyjne: rehabilitacja i renowacja zasobów mieszkaniowych, rozwój budownictwa, budowa nowych zasobów mieszkalnych, przebudowa (uporządkowanie) zieleni, utrzymanie i rozwój funkcji rekreacyjno sportowych oraz kreacja przestrzeni publicznych.

W ogłoszonym przez Miasto konkursie na opracowanie koncepcji architektoniczno –urbanistycznej Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, Sąd Konkursowy za najlepszy uznał projekt grupy architektów z Florencji (Claudio Nordi i Leonardo Maria Prioli) i przyznał im pierwszą nagrodę w wysokości 40 tys. zł, m.in. „za harmonijne, szanujące emocjonalnie i historycznie walory „Fabryki Schindlera”, wpisanie się Muzeum Sztuki Współczesnej w zastaną tkankę”.

Celem konkursu była szeroka konfrontacja twórczych prac projektowych i wybór najlepszego rozwiązania dla Muzeum Sztuki Współczesnej na terenach tak zwanej „Fabryki Schindlera” w Krakowie, wraz z zagospodarowaniem terenu. Intencją było stworzenie - na podstawie pracy konkursowej uznanej za najlepszą - współczesnej przestrzeni skupiającej wszelkie rodzaje działalności twórczej. Muzeum stanowić powinno również początek nowej jakości przestrzeni miejskiej na terenach krakowskiego Zabłocia.(BF/MS)

Data komunikatu: 2007-07-06”

 

Szanowny panie Prezydencie

Jeszcze raz proszę Pana o zmianę kultury debaty publicznej. Czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, co czynią Pana urzędnicy? Pańscy urzędnicy robią plebiscyt, któremu towarzyszy jednostronna agitacja! Takie plebiscyty robi się na WSCHODZIE, ale nie w CYWILIZACJI ZACHODNIEJ. Mam nadzieję, że Pan będzie wspierał ruch na rzecz demokracji liberalnej. To co Pańscy urzędnicy zaprezentowali na stronie www.krakow.pl , należy uznać za ruch w stronę demokracji autorytarnej.

 

 

Szanowny Panie Prezydencie

Prosząc o podniesienie kultury debaty, pragnę jednocześnie zadać Panu kilka konkretnych pytań:

1.      Kto jest pomysłodawcą sondy na temat rewitalizacji fabryki Schindlera i kto skonstruował zawarte w niej pytania?

2.      Kto jest autorem artykułu „Internauci chcą sztuki współczesnej” z 6 lipca 2007r.

3.      Kto udzielił zgody na publikację Sondy i artykułu?

4.      Dlaczego obok jednostronnego artykuły „Internauci chcą sztuki współczesnej”, nie ma artykułu przedstawiającego racje drugiej strony?

5.      Od kiedy istnieje Sonda na stronie www.krakow.pl ? (proszę podać dokładną datę jej umieszczenia)?

6.      W którym dniu, od czasu umieszczenia sondy, pojawił się na ww. stronie komunikat dotyczący rewitalizacji fabryki Schindlera (proszę podać datę i jego treść)

7.      Ile osób wzięło w udział w Sondzie?

 

Z poważaniem

 

 

 

Katarzyna Migacz