PROPAGANDA

I JEJ WROGOWIE

 

www.rzeczprawa.eco.pl

strona główna

 

 

 

Porównanie sytuacji finansowej WARSZAWY I KRAKOWA

 

Poniżej prezentujemy artykuł radnego Mirosława Gilarskiego jaki ukazał się w KRAKÓW.PL nr 9 (30), 13 maja 2009. Na marginesie warto zaznaczyć, że 13 maja 2009 roku Kraków, mimo wielu zapewnień, że będzie organizatorem meczów futbolowych Mistrzostw Europy, został skreślony przez UEFA nie tylko z listy miast organizatorów, ale także z listy miast rezerwowych. W tym sensie artykuł radnego M. Gilarskiego tracił nieco na aktualności. Niestety na aktualności nie straciły dwa największe problemy: kryzys finansowo-gospodarczy i zadłużenie Miasta oscylujące wokół dopuszczalnej granicy.

 

 

 

 

Przygotowanie finansowe Gminy do kryzysu i EURO 2012

Ponad rok temu pomiędzy mną a Skarbnikiem Miasta odbyła się polemika. Miała ona specyficzny styl. Komunikaty i wypowiedzi Prezydenta były publikowane, natomiast moje odpowiedzi nie. 2 kwietnia 2008r. w związku z komunikatem prezydenta J. Majchrowskiego „Miastu nie grozi krach” wydałem oświadczenie w którym wyjaśniam moje stanowisko z którym Prezydent rzekomo polemizował. Poprosiłem Panią Przewodniczącą o publikację mojego oświadczenia w „Kraków.pl” co spotkało się jednak z odmową.

Dla przypomnienia (a dla większości dla zapoznania) przytaczam fragmenty zeszłorocznego oświadczenia. Stwierdzałem w nim m.in.:

„Miasto od wielu lat znajduje się na granicy dopuszczalnego długu publicznego. Jest najbardziej zadłużonym spośród dużych miast w kraju.”

 

Dalej:

„W zeszłym roku Polska otrzymała zadanie ‘Euro 2012’. Kraków, żeby sprostać temu zadaniu, będzie musiał wyłożyć spore środki z własnego budżetu. Pytanie skąd je weźmie, skoro wzrost gospodarczy maleje, budżet miasta jest na dopuszczalnej granicy zadłużenia, a Miastu grożą dodatkowe wydatki związane z korupcją w jednostkach nadzorowanych przez prezydenta J. Majchrowskiego”

 

I w zakończeniu:

„Prezydent ma oczywiście, przy bardzo spolegliwym klubie większościowym PO w Radzie Miasta, spore możliwości obrony przed przekroczeniem dopuszczalnej granicy długu. I zapewne te finansowe manewry zakończy sukcesem, ale ceną będzie brak możliwości zrealizowania przez Kraków inwestycji związanych z Euro 2012. Nowych kredytów już nie będzie mógł zaciągać. Prezydent znajdzie pieniądze na pokrycie dziur budżetowych, ale kosztem odpowiedniego przygotowania się do jednej z bardziej prestiżowych imprez świata. Dla wielu mieszkańców Krakowa będzie to o wiele większy krach niż odsuniecie prezydenta J. Majchrowskiego od władzy i wprowadzenie zarządu komisarycznego”

 

Minął rok, w międzyczasie objawił się kryzys i dziś mamy następującą sytuację.

Jesteśmy na granicy dopuszczalnego zadłużenia. Jeśli wzrost dochodów nie osiągnie planowanych 8,8%, a jedynie 3% wówczas przekraczamy dopuszczalną granicę zadłużenia 60% wykonanych dochodów budżetowych. Dla porównania warto podać że budżet Warszawy zakłada wzrost dochodów o 2,9%. (por tab. 1).

W porównaniu do przywołanej już Warszawy przygotowanie Krakowa do kryzysu i do organizowania EURO 2012 wygląda pod względem finansowym dramatycznie. W obecnej sytuacji Warszawa może pozwolić sobie na podwojenie zadłużenia i mimo to utrzymuje wskaźnik zadłużenia poniżej 45%. Deficyt Warszawy zaplanowano na poziomie 2.326 mln – w Krakowie jest ponad 10-krotnie niższy. Kraków na większy deficyt po prostu nie może sobie już pozwolić! My zadłużaliśmy się w czasach koniunktury gospodarczej! Teraz gdy inni mogą pompować pieniądze w gospodarkę, my w czasie kryzysu i przygotowań do EURO musimy się martwić, by nie przekroczyć 60% dopuszczalnego zadłużenia!

 

Na zakończenie zamieszczam dwie tabelki zaczerpnięte z budżetu miasta stołecznego Warszawy na rok 2009[1]. Tabelka pierwsza przedstawia planowane na 2009 rok główne parametry budżetowe m. st. Warszawy.

 

Tab. 1.

 

 

W Krakowie planowane parametry kształtują się następująco:

- dochody  3.254.494.233 zł co stanowi wzrost w stosunku do dochodów wykonanych w roku 2008[2] o 8,8%

- deficyt 204 mln

- wskaźnik zadłużenia 56,9%

-wskaźnik obsługi zadłużenia 12,75%

 

Druga tabelka jest dla mieszkańców Krakowa jeszcze bardziej przygnębiająca.

 

 

W Krakowie linia przedstawiająca wskaźnik zadłużenia jest prosta i stale utrzymuje się powyżej 50%. W okres kryzysu i przygotowań do EURO 2012 Warszawa wkracza z poziomu 22,8% wskaźnika zadłużenia, Kraków natomiast z poziomu 54,95%.

 

Mirosław Gilarski – radny RMK



[1] Por. Budżet miasta stołecznego Warszawa na rok 2009, s. 26,

  http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/574343F2-7F9A-4CE9-952C-F3F9436F62C6/668735/kompendium2.pdf

[2] Realizacja dochodów budżetowych w 2008 r.     -           2.990.770.614 zł