PROPAGANDA

I JEJ WROGOWIE

 

www.rzeczprawa.eco.pl

strona główna

 

 

 

 

ABSOLUTORIUM ZA ROK 2008

Według czołowych gazet krakowskich wniosek radnego Gilarskiego uchronił prezydenta J. Majchrowskiego

 

 

 

 

 

- Polska Gazeta Krakowska 30.04.2009r.,

 

Radni się kłócą, a prezydent cieszy

Wczoraj na sesji rady miasta nie doszło do głosowania nad absolutorium budżetowym za 2008 rok. Radni - zarówno PiS, jak i Platformy - chcieli utrzeć nosa prezydentowi i negatywnie zaopiniować wykonanie budżetu za miniony rok. Przeszkodziły w tym jednak międzypartyjne przepychanki.

Negatywna opinia radnych byłaby dla prezydenta Majchrowskiego politycznym ciosem. Radni PO, zmobilizowani przez posłów i senatorów swojej partii, przyszli na sesję, aby zagłosować na "nie" dla absolutorium. - Przez lata dogadywali się z prezydentem, a teraz chcą pokazać, jaką prężną są opozycją - komentował jeszcze przed głosowaniem radny PiS Mirosław Gilarski. Jego klub, podobnie jak PO, nie chciał zaakceptować polityki prezydenta w kwestii wykonania budżetu. Politycy obu ugrupowań zarzucali mu błędy w finansach Krakowa. Ważniejsza od spraw budżetowych okazała się jednak międzypartyjna wojna, którą wywołał Mirosław Gilarski (PiS).

Niespodziewanie zgłosił wniosek o usunięcie uchwały spod głosowania.…

Czyt. dalej - http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/993580.html

 

 

- Gazeta.pl 29.04.2009r.,

Polityczne rozgrywki zamiast absolutorium

Krakowscy radni zdecydowali w środę, że nie będzie głosowania nad udzieleniem prezydentowi miasta absolutorium za 2008 rok.…

Czyt. dalej -http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6556966,Polityczne_rozgrywki_zamiast_absolutorium.html

 

 

- Dziennik Polski 30.04.2009r.,

Gdy PiS i PO się kłócą, korzysta prezydent

SAMORZĄD. Awantura w Radzie Miasta spowodowała, że radni nie wydali negatywnej opinii w sprawie absolutorium

Po raz pierwszy w 20-letniej historii samorządu radni nie wydali żadnej opinii w sprawie absolutorium dla prezydenta.

Czyt. dalej - http://www.dziennik.krakow.pl/Artykul.100+M51d4386a5bf.0.html

 

 

Zobacz jak w rzeczywistości wygląda sprawa absolutorium za rok 2008